Rozporządzenie ministra finansów z 28 grudnia 2009 roku (Dz.U. nr 224, poz. 1802) w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej osoby sporządzającej świadectwa charakterystyki energetycznej budynku, lokalu mieszkalnego lub części budynku stanowiącej samodzielną całość techniczno-użytkową wprowadziło obowiązek wykupienia polisy OC przez certyfikatorów energetycznych.
Tak więc od początku 2010 roku każdy certyfikator musi ponieść dodatkowy koszt nabywając polisę OC, której minimalna suma gwarancyjna w stosunku do jednego zdarzenia musi wynieść co najmniej równowartość 25 tysięcy euro.
Ubezpieczeniem OC jest objęta wyłącznie odpowiedzialność za szkody wyrządzone działaniem lub zaniechaniem certyfikatora w związku ze sporządzeniem świadectwa energetycznego. Polisa nie obejmuje szkód wyrządzonym osobom bliskim oraz powstałych na skutek działań wojennych, rozruchów, zamieszek czy aktów terroru. Odszkodowanie nie zostanie również wypłacone w przypadku gdy szkoda powstanie po utracie uprawnień do sporządzania świadectw energetycznych lub zostanie naprawiona przez zapłatę kary umownej.
Jak każdy dodatkowy obowiązek, tak i ten od początku wzbudza wiele kontrowersji. Czy może ono nam, cerrtyfikatorom przynieść jakąś korzyść?
Tak jak w przypadku sprzętu elektrycznego obserwujemy podejmowanie decyzji zakupowych na podstawie klasy energetycznej urządzenia, tak i przy zakupie czy wynajmie budynku lub mieszkania coraz większe znaczenie będą miały zapisy zawarte w świadectwie energetycznym.
Z pewnością ubezpieczenie OC zabezpiecza przed ewentualnymi skutkami błędów w wystawionym świadectwie i roszczeniami klientów z tym związanymi np. gdy klient kwestionuje cenę nabycia nieruchomości, na której wysokość wpłynęła rzekoma wysoka energooszczędność budynku, poświadczona wadliwym świadectwem. Jednak czy pokrycie szkody, jaką może wyrządzić błędnie sporządzone świadectwo jest gwarancją jakości świadectw? Nasuwa się pytanie jak to się ma do zapisów dyrektywy o zapewnieniu niezależnych, profesjonalnych ekspertów wykonujących certyfikację?
Reasumując wydatek 200-400 złotych rocznie wydaje się niewielkim kosztem zapewniania wypłacalności certyfikatora w przypadku roszczeń. Należy mieć świadomość, że obligatoryjna suma ubezpieczenia może być zbyt niska w przypadku dużych obiektów budowlanych i certyfikatorzy podejmujący się sporządzania dla nich świadectw powinni rozważyć dodatkowe ubezpieczenie.
Jeszcze nie wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe przygotowały oferty dla certyfikatorów. Na chwilę obecną Generali proponuje polisy w cenie od 350 PLN do 410 PLN, TU Ergo Hestia 200 PLN oraz Grupia Concordia od 357 PLN. Czekamy na oferty pozostałych.
Umowa ubezpieczenia powinna być zawarta najpóźniej dzień przed rozpoczęciem działalności. Na łamach prasy pojawiły się wypowiedzi, że certyfikatorzy, którzy nie wykupią polisy utracą uprawnienia i będą musieli ponownie zdać egzamin przed ministrem infrastruktury. Podstawą do orzeczenia utraty uprawnień jest jakoby brak należytej staranności, która może być przyczyną wydawania błędnych świadectw energetycznych.